Pielgrzymka oraz opis grupy

Wrocławska Pielgrzymka szybko rozrastała się i wkrótce ilość grup przekroczyła liczbę 12. Powstała grupa 14, inne podzieliły się na "a" i "b". Trzeba było odważnego, aby udowodnić, że "13" nie jest wcale liczbą feralną. I tak już na IV Pielgrzymce Wrocławskiej pojawiła się franciszkańska trzynastka i to jeszcze czarna (czasem nas franciszkanów przezywają czarnymi). Przewodnikiem był wówczas o. Józef Szańca, a komentarz Orzecha brzmiał mniej więcej tak: "rodziła się ta trzynastka i rodziła, aż powstała taka wielka, że końca nie widać" (grupa liczyła wtedy ok. 700 osób). Już od początku działy się w niej niezwykłe rzeczy. Pierwsza to ślub Ani i Jacka Heine w 1984 roku. Przygrywał zespół muzyczny Porcjunkula. To było we Wszechświętych. Na przyczepie. Ciocia narzeczonych z Krakowa brała ślub na Jasnej Górze. Oni tez tak postanowili, ale w tym terminie nie było takiej możliwości. Orzechowi pomysł się spodobał i zaproponował, aby ślub odbył się w drodze. Dzień wcześniej było burza i nie było prądu. Jednak narzeczeni zdołali się dobrze przygotować do uroczystości. W kościele we Wszechświętych są piękne malowidła Św. Jacka, Św. Anny (patronów nowożeńców) i bł. Maksymilian Kolbe (franciszkanina), co narzeczeni poczytali jako szczególny znak. Odtąd idea pielgrzymowania szczególnie mocno wrosła w ich małżeństwo i rodzinę.

Do weteranów trzynastki należy na pewno zaliczyć Agnieszkę i Ryszarda Pisarskich, którzy kilka razy szli obok siebie, a poznali się na chórze. W każdym razie chrzest pierwszego dziecka Szymona odbył się na pielgrzymce w Malinie w 1997 roku, gdy chłopak miał zaledwie pięć tygodni. Odtąd nie opuścił już prawie żadnej pielgrzymki. Podobnie następne dzieci, Magda i Mateusz. Ostatnia, Weronika, była z mamą na końcu pierwszego etapu w Trzebnicy, by następnego dnia ujrzeć światło na własne oczy, bo przyszła na świat 2 sierpnia 2004 r.
To, co jest charakterystyczne dla "13" to tzw. "bambusy", czyli kilkunastoosobowe grupki, które razem się stołują, wzajemnie sobie pomagają, podejmują dyżury. Ta tradycja trochę podupadła, ale znowu odżywa. Nazwa pochodzi od kijka bambusowego, na którym jest chorągiewka identyfikująca daną grupę. Nie można nie wspomnieć o "Bacy" (Piotr Narkiewicz), który przez wiele pielgrzymek dostarczał radości w grupie, prowadząc studio i odgrywając w południe hejnał zapowiadający modlitwę Anioł Pański i bieżące wiadomości.
W grupie szli pielgrzymi z całej ówczesnej Archidiecezji Wrocławskiej, m. in. z franciszkańskich parafii z Kowar, Legnicy, Pieńska, Szklarskiej Poręby, Lwówka Śląskiego, Lubina, Obornik Śląskich, Bukowa, Jelcza-Laskowic, Nowej Rudy, Trzebini, Barda Śląskiego, Pęgowa i Lubania.
Charakter franciszkański grupy umacniany był przez OO. Kapucynów z Parafii św. Augustyna we Wrocławiu, którzy wielokrotnie nie tylko szli, ale i przewodniczyli grupie trzynastej, m.in.: o. Waldemar Kotarba i o. Jerzy Steliga. Ścisłe związki grupa miała również z duszpasterstwem Św. Maurycego.

Nie byłoby odpowiedniego klimatu, gdyby nie klerycy. I to zarówno z seminarium diecezjalnego, jak i franciszkańskiego z Krakowa. Dla nich jest to ważny czas, tzw. akcji powołaniowej, ale i weryfikacji swojego powołania (jak mówi stare powiedzenie młodzieży franciszkańskiej: "za kapturem, panny sznurem").

Może i mało znana byłaby trzynastka na forum całej pielgrzymki i wśród "zielonych", czyli braci porządkowych, gdyby nie obchodzone hucznie imieniny grupy. Minionymi laty był to oczywiście trzynasty dzień sierpnia, a obecnie przeniesiono je na dzień dziewiąty. W imię przyjaźni przewodnicy nie wahali się nawet zjeść duży ząbek czosnku pokoju zagryzając chlebem z solą. A trzynastka szalała z radości, nic nie robiąc sobie z bąbli na nogach i wielodniowego zmęczenia (zwłaszcza, ze jeden postój trzeba było przeznaczyć na przygotowanie festy i zmylenie braci "zielonych").

A oto niektórzy przewodnicy: o. Józef Szańca, O. Dominik Barcik (który miał zwyczaj spać pod gołym niebem), o. Józef Madura, o. Adam Baran, o. Daniel Książek, o. Bronisław Staworowski (który był świadkiem tworzenia się grupy "13"), o. Darek Sowa, o. Józef Cydejko, o. Andrzej Kulczycki, o. Arkadiusz Dąbek.

Na jednym z ostatnich spotkań grupa zyskała miano misyjnej, co wydaje się być dużym wyzwaniem, ale dobrze wpisującym się w charyzmat franciszkański. Przez to bardziej wyraziści stają się nasi patroni, Słudzy Boży: o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek. 9 sierpnia 1991 r. w Peru, w andyjskiej miejscowości Pariacoto, fanatyczni terroryści lewaccy z Exercito Guerillero Popular (Ludowego Wojska Partyzanckiego), maoistowskiego odłamu "Świetlistego Szlaku", otoczyli klasztor oo. franciszkanów, związali dwóch polskich zakonników: o. Zbigniewa i o. Michała, wywieźli ich samochodami za wioskę, gdzie pozbawili ich życia dwoma strzałami w tył głowy. Na ciele o. Zbigniewa terroryści zostawili kartkę z rysunkiem sierpa i młota i z napisem: "Tak umierają sługusy imperializmu. Niech żyje EGP!". W naszej grupie od kilku lat gościmy misjonarzy z różnych części świata.

Oprac. o. Arkadiusz Dąbek

Grupa dyskusyjna:
czarna-13@googlegroups.com

Linki pielgrzymkowe

Zaproszenia

Kurs Małżeński

Zapraszamy na kolejną edycję Kursu Małżeńskiego w naszej parafii! Początek już 20 października 2017 Kurs odbywa się podczas siedmiu kolejnych wieczorów, w siedem kolejnych piątków. Typowy wieczór rozpoczyna się o 18.00 a kończy ...

Więcej

Pielgrzymka do Trzebnicy

W sobotę 14 października zapraszamy na pieszą pielgrzymkę do Trzebnicy na uroczystości odpustowe ku czci św. Jadwigi. W tym roku, który szczególnie dedykowany jest św. Patronce, pielgrzymujemy pod hasłem: "Słuchaj Jadwigi". Rozpoczynam ...

Więcej

Wrocławskie Liturgiczne Studium Wokalne

Wrocławskie Liturgiczne Studium Wokalne  ogłasza nabór na rok 2017/2018. Rekrutacja trwa do 14 października 2017 r. Przesłuchania odbędą się w sobotę 21 października. W celu zgłoszenia się należy wypełnić formularz Wrocławskie Litur ...

Więcej
Więcej artykułów